piątek, 10 stycznia 2014

2014...

Na początku Nowego Roku chcę życzyć Wam przede wszystkim pomyślności w każdym jego dniu.
Następnie dziękuję za życzenia- te dostarczone dużo wcześniej i te, które dostałam niedawno. To bardzo miłe uczucie, że pamiętacie o mnie w tym wyjątkowym okresie i wkładacie tyle pracy w piękne, wykonane przez Was kartki i upominki. Serce rośnie...


Miałam również przyjemność realizacji kilku zamówień od Was, które stały się prezentami mikołajkowo-gwiazdkowymi. Maile z podziękowaniami były niesamowicie miłą zapłatą za mój czas. Niestety tempo realizacji i wysyłek nie pozostawiało mi możliwości uwiecznienia wszystkich rzeczy i ich detali.




Te komplety pościeli powstały z tkaniny wyhaftowanej przez Magdę w piękne motywy. Muszę powiedzieć, że te świąteczne elementy na białym tle i w połączeniu w koronką wyszły bardzo fajnie.







W tym roku wpadłam w święta z ogromnym poślizgiem i ani się obejrzałam już było po wszystkim. Dlatego teraz gdy mam ociupinkę czasu, uwieczniam jeszcze te dekoracje, które się wcześniej nie "załapały" w obiektyw. W drodze do pracy mam czas, aby na telefonie obejrzeć świąteczne wydania angielskich gazet, "napaść" oczy tymi pięknymi stylizacjami i  być może już zacząć opracowywać plan na grudzień tego roku... :P





czwartek, 26 grudnia 2013

Christmas time...

Jak tam wasze prezenty? Czy aniołek trafił celnie?
Mój na całej linii odniósł sukces. Ale nie to było najważniejsze.
Najważniejsze były te dwa świąteczne dni, które można było spędzić w spokoju i odpocząć po szaleństwie ostatnich dwóch miesięcy. Jak zauważyliście rzadko tu wpadałam i tak samo do Was nie miałam nawet kiedy zaglądać - mam olbrzymie zaległości...
Miałam nadzieję, że uda mi się w święta je nadrobić, ale gdzie tam... Czas biegnie, godziny przeleciały i jutro już znowu trzeba wrócić do pracy. Szycie wypełniało ostatnio każdą moją wolną chwilę i w przyszłym roku już nie popełnię tego błędu. W efekcie całkiem w ostatniej chwili montowałam dekoracje do domu i cała przyjemność została odebrana przez ten pośpiech. Ale plan został (bo musiał) wykonany. Źle bym się czuła, gdybym nie otoczyła się tymi "wzmacniaczami" nastroju. Kolory to biel, czerwień i popiel. Świeczuszki, lampeczki i mnóstwo poduch. Mimo moich żartów, że pewnie nie starczy mi czasu, żeby coś uszyć dla siebie, udało mi się stworzyć kilka nowych świątecznych i nie tylko. Ale moje serce podbiły poszewki, które akurat kupiłam w sklepie.
Szkoda tylko, że pogoda zrobiła wszystkim kawał. W tej chwili mamy 12 stopni na termometrze i ciepłe czapki i skarpety wcale nie były potrzebne, a szkoda bo wynalazłam w komodach takie mięciutkie okazy :)
Teraz idę jeszcze poleniuchować na kanapę. Zaparzę herbatę, wyciągnę nogi i wyobrażę sobie, że jutro też mam wolne :)






















Do zobaczenia

Agnieszka.

poniedziałek, 25 listopada 2013

Jarmark w Cieszynie


Jarmark w Cieszynie uważam za udany!
Pomimo pogody, która bardzo się starała wszystkim obrzydzić ten dzień do granic możliwości. 
Bez porządnego zabezpieczenia przed deszczem nie było szans wystawić swoich prac.
Pod koniec dnia kiedy już pakowaliśmy się do domu okazało się, że rzeczy są dużo cięższe, bo tak dobrze nawilżone. Wszystko co zostało, w domu wylądowało na kaloryferach. Nie mówiąc o lnianych poduchach, które mięły się okropnie.
Towarzystwo Beatki z Lala Love, jak zawsze bardzo miłe, sprawiło że czas leciał szybko i o trzeciej, kiedy zaczęło jeszcze mocniej padać, żal trochę było wracać. Tak samo odwiedziny czytelniczek i miłe słowa i to, że rozpoznawały mnie po tym, co miałam do sprzedaży, napawały mnie dobrym humorem i otuchą, że nawet taki brzydki dzień, będzie udany i warty zapamiętania. Wszystkim Wam za to dziękuję!





Pozdrawiam w pierwszy dzień ze śniegiem!

wtorek, 19 listopada 2013

Wyniki candy

Witajcie!
Dla mnie ostatnio dni łączą się w jedność - noce są krótkimi przerywnikami w przygotowaniach do jarmarku. Urlop zleciał bardzo szybko, a trochę rzeczy nie zdążyłam uszyć i mam nadzieję, że w tym tygodniu jeszcze uda się się je dokończyć.
Ale teraz do rzeczy. 
Przy pomocy małżonka w losowaniu ogłaszam, że czarno-biały zestaw wygrała


Serdecznie gratuluję i dziękuję wszystkim za przyłączenie się do zabawy.


niedziela, 10 listopada 2013

Jarmark bożonarodzeniowy w Cieszynie

Już najwyższy czas zaprosić tych z Was, którzy cenią rękodzieło, na jarmark bożonarodzeniowy do Cieszyna. 
Mam nadzieję, że się spotkamy!

Pracująca pełną parą nad świątecznymi drobiazgami

Agnieszka.

niedziela, 27 października 2013

Czarno-białe candy!

Witajcie!
Minął następny tydzień, skąpany w większości w cieple i słońcu. 
We wtorek jeszcze mi się wydawało, że do weekendu ogromnie wiele czasu, a nim się obejrzałam już była sobota. No właśnie była, bo też szybciutko przeleciała. Korzystając z takich idealnych warunków na kursie znowu wybraliśmy się w plener i kontynuuję znajomość z nowym narzędziem :) Efekty częściej pokrywają się z zamierzeniami, także oby tak dalej. Popołudnie spędziłam na szyciu kilku nowych rzeczy, a wieczór na leniuchowaniu w ciepłym świetle świec. Jesienne szybkie zmierzchy powodują u mnie tęsknotę za światłem - zapachowe świece i woski umilają mi ten niedostatek. 
Tak jak pisałam ostatnio - mam dla Was niespodziankę.


Ogłaszam Candy!
Dawno już nie było, a tyle dobrych rzeczy się zdarzyło.
Po pierwsze prawie tysiąc obserwujących i prawie setka lubiących na Fb.
Po drugie cała masa miłych komentarzy i maili.
Po trzecie to, że chcę komuś zrobić niespodziankę!
A więc zapisujcie się  w komentarzach od dzisiaj do 15 listopada!
Proszę też, jeśli możecie, o wstawienie informacji na swoim blogu.
Nagrodą jest ten komplet kuchenny- rękawica+ręcznik kuchenny.



Zapraszam.

niedziela, 20 października 2013

Pudełko na...

Żeby nie było, że zapomniałam o Was zupełnie, to postanowiłam naprawić zaniedbanie i napisać chociaż króciutko.A kto wie może wcale tak króciutko nie będzie?
Zacznę od tego, że w końcu mam nowy aparat i pierwsze próby sił za mną. Staram się robić zdjęcia samodzielnie ustawiając parametry, więc jeszcze wiele nauki przede mną. Mam tylko nadzieję, że z czasem dojdę do wprawy i wreszcie będę osiągać takie efekty, jak planuję:) W międzyczasie oczywiście wszystko się kręci wokół tkanin, szycia i wymyślania czegoś nowego na jarmark świąteczny w Cieszynie, na który już teraz zapraszam 24 listopada. Postaram się stworzyć fajne rzeczy, którymi warto obdarować bliskich. Ale zanim to nastąpi muszę jeszcze wykonać dwa zamówienia, aby mieć potem czas tylko i wyłącznie na jarmarkowy asortyment.


Dzięki mojej kuzynce i pewnemu niepozornie wyglądającemu sklepikowi z tysiącem drobiazgów do domu stałam się posiadaczką bardzo fajnego pudełka na krawieckie przydasie i z przyjemnością mogłam powiedzieć do widzenia plastikowemu pojemnikowi z castoramy! Teraz organizacja nici i reszty spółki będzie dużo łatwiejsza i opakowanie dużo ładniejsze.




Kolejne spełnione życzenie miłej czytelniczki. 
Poduszki na rocznicę ślubu z inicjałami małżonków.



Odezwę się niebawem z niespodzianką.
Życzę miłej niedzieli i nadchodzącego tygodnia też!

Agnieszka.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...